1) Gone Zniknęli. Faza druga, GŁÓD.



Czymże byłby świat bez rodziców i wszystkich osób dorosłych oraz tych, którzy ukończyli piętnasty rok życia? Jak dzieciaki poradziłyby sobie bez nich? Na te i inne pytania odpowiada nam cała seria GONE. Wszyscy dorośli znikają, reszta zostaje oddzielona od świata niemożliwą do przejścia barierą, dzieciaki zyskują dziwne, nadprzyrodzone moce.
Czytając "GONE.Zniknęli.Faza druga. GŁÓD" przeżywałam wszystko razem z głównymi bohaterami książki - oczywiście z tymi stojącymi po stronie dobra, czli m.in. Samem, Astrid, Ediliem, Laną. Zaczyna brakować żywności. Dzieciaki zwracają się przeciwko sobie. Normalni kontra odmieńcy. W Perdido Beach zaczyna się walka o władzę. Strach, głód, obawy, walka, desperancja. To wszystko dzieje się głównie za sprawą Ciemności, która też odczuwa przeraźliwy głód i chce się nasycić, a tym samym zawładnąć ETAP-em.
Sam Temple po wielkiej bitwie z dzieciakami z Coates Academy jest po prostu wyczerpany , pragnie spokoju. Tymczasem jednak sprawy w Perdido Beach przybierają całkiem inną formę niż to sobie wyobrażał młody chłopak. Jako burmistrz musi przyjmować wszystkie spadające na niego problemy dzieci i nastolatków. Przychodzą do jego biura nawet z najmniejszym i najbardziej bezsensownym pytaniem. Sam szuka wsparcia u przyjaciół, oni mimo swoich problemów pomagają mu , lecz to nie wystarcza. Jakby tego było mało, Caine próbuje przeciągnąć z powrotem na swoją stronę dzieciaki. Udaje mu się tak z Jackiem, który pod wpływem Diany udaje się wraz z nią do Coates Academy , a po tym razem z nią, Cainem i Drakiem do elektrowni aby odciąć prąd w całym Perdido Beach i prawdopodobnie wiąże się to również za zgładzeniem całego ETAP-u. W tym samym czasie zarówno Drake i Caine chcą pomóc Ciemności w nasyceniu się, a Lana próbuje jej to utrudnić. Tego wszystkiego jest za dużo jak na Sama. Nawet jego moc słabnie. Wszystko słabnie.
Sięgnęłam po tą książkę, ze zwykłej ciekawości - czy faktycznie jest takim bestsellerem jak twierdzili moi znajomi. Postanowiłam to sama sprawdzić i nie zawiodłam się. Od pierwszego tomu serii czułam 'pociąg' do niej. Dała mi wiele do myślenia. Myślę, że nie tylko mi, bo na pewno wielu innym osobom została w pamięci. Autor stworzył całkiem nowy świat, który młodzieży i nie tylko na prawdę przypadł do gustu.
    Myślę, że dzisiejsza młodzież nie poradziłaby sobie w takiej sytuacji albo przyszłoby jej to z trudem. Jesteśmy wychowywani przez rodziców, którzy zawsze przy nas są i nie do pomyślenia jest to, że świat mógłby normalnie funkcjonować bez nich. A tu ni stąd , ni zowąd spada taki obowiązek na dzieciaki, młodsze od nas. I muszą sobie poradzić.
Książka ta , jak i cała seria zdecydowanie zasługuje na liczne pochwały i uznanie ze strony , myślę , nawet bardzo wymagających krytyków literackich. Polecam!
Tytuł: "Gone Zniknęli. Faza druga: Głód"
Autor: Michael Grant
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 650
Czas czytania: ok. 1 tydzień.
Ocena: 6/6

Komentarze

Popularne posty z tego bloga